Wiosen-nie?

No,więc czas na kolejną porcję niesamowitych wrażeń,które zafunduje Państwu wierne śledzenie mych przeżyć oto tutaj, o!

W sumie to pierwszy wykład jak zwykle był 'niezły' (nieźleeee),ale bez reweli natomiast smutno mi się zrobiło na ćwiczeniach,kiedy to jedna z naszych naprawdę ponętnych wykładowczyń powiedziała,że nie ma męża (a dzieci ma) i zrobiło mi się tak smutno :( Bo to takie nie fair,że tyle ludzi jest odrzucanych, nieakceptowanych i w ogóle...W każdym razie fajnie,że 'trafił swój na swego' albo 'kosa na kamień' w moim przypadku,ale może opisywanie tego sobie narazie daruję,bo jest już późno,a jutro wstaję o 6:00 żeby biec rączo do pracy :)

W każdym razie jako,że mój ukochany zaczął karierę zawodową pełną parą naprawdę ciężko znaleźć wystarczającą ilość czasu aby wypełnić nasze porywające pomysły. Dziś więc świętowaliśmy jedynie Jego przypływ gotówki zakupami oraz muffinkami i kawą z Coffee Heaven,ale niestety nie wzięłam aparatu,toteż swoje nabytki sfotografowałam w domu. A są to:

1.Bombastycznie zakręcona fedorka!




2.Magiczny PIERŚCIEŃ (whoaaaa :OOOOOO)


3.Oraz rajtki.

                                                         



Tak,wiem,wszystko piękne,cudowne i zachwycające. Cóż,mi się podoba :)

Później okazało się,że mój tata musi nagle wyjechać co jest bardzo smutaste :( No,ale może przynajmniej uda mu się przemustrować na lepsze stanowisko *trzyma_kciuki*


Ah! Dla wtajemniczonych - otrzymałam pisemko z policji,iż pozytywnie rozpatrzyli mój wniosek i wszczynają dochodzenie. Nie wiem czy to coś da,ale lepszy rydz niż nic!

No i nastał wieczór,zrobiliśmy z Michałem różne śmieszne zdjęcia,ale jako,że jest już coraz później nie podzielę się nimi z wami. O ile jacykolwiek "Wy" istniejecie :D

Lofffffffff, co nie... <3<3<3 xoxoxoxoxo

3 skomentuj:

Magdalena pisze...
20 marca 2010 10:28

Zaraz sie na mnie obrazisz zapewne źle interpretując moje słowa ale trudno zaryzykuję:
Co do tej Pani to mogła przemysleć to z kim robi dzieci i tyle,no chyba że mąż zmarł to wtedy nie ma co sie biednej czepiać .
I tu odzywa sięwe mnie jakze "kobieca" strona bo nie wiem co to jest fedorka ale z tego co widzę to jakiś rodzaj kapelusza i poza tym,że jest ekstra zastanawiam się na chuj ludzie wymyślają tyle nazw na każdy rodzaj kapelusza ? Mi wystarczy zwyczajowo "kapelusz" :D
pierścien też spoko ale rajty .. albo nie powiem bo obrazisz się jeszcze bardziej =P
łoooooł policja coś robi,nie wierzę(COOO ? HWDP! XD albo trochę bardziej współcześnie JP na 100 % ! ) ale może Aro coś ruszy w tej policji ;p

Anonimowy pisze...
20 marca 2010 11:03

Nie no nie interpretuję źle,w sumie chodzi o to,że nie wiem jaką ma sytuację - może ona go rzuciła itp,ale po prostu zrobiła smutną minkę - ja nie lubię jak ludzie tak robią :(

No wiem, że nie wiesz co to jest fedora itp, ale kapelusz kapeluszowi nierówny! Jak możesz być taka niewyrozumiała w stosunku do MadHattera?:P:P:P

Nie obrażę się i tak wiem,że nie lubisz mojego stylu :P

COOOO?!?!?!HWDP!!!! Nie sądzę, Arek to oleje :P

(Misia - nie jestem zalogowana ;/;/;/)

Anonimowy pisze...
23 marca 2010 00:40

Michał: W sumie to były nasze najlepsze zakpy, ever i na serio warto się starać o zwrot podatku no i chyba pracować, pierścionek jest prze cudny, wręcz wszsystko, co kupiliśmy jest śliczne, a muffinki z coffe heaven sa poprostu genialne, w ogole wszystko super:)

Deja un comentario

Volver al inicio Volver arriba ~...~. Theme ligneous by pure-essence.net. Bloggerized by Chica Blogger.