I gotta feeling...

Witajcie!


Kolejny, dość aktywnie spędzony dzień, który udokumentowałam zdjęciami. Nie wiem, czy to kwestia tego, że moja żeńska część dzieciaków jest nieobecna, czy po prostu tu jest tak fajnie, ale świetnie się bawiłam, za naprawdę niewielkie pieniądze. Udaliśmy się z moim cudem do Tullamore Adventure Park, co zajęło nam godzinę (!), więc gdy już doszliśmy byliśmy padnięci. Szybko jednak odzyskaliśmy energię i rozegraliśmy miliard partii bilardu popijając śmieszne coś o nazwie „slush puppy”. Całą drogę powrotną umieraliśmy z gorąca i wykończenia, ale od rychłej śmierci uratowała nas „mama”, która zawiozła nas do domku. Tam zostaliśmy pochwaleni za wszystkie nasze domowe prace, a także zjedliśmy pyszny obiadek. Było strasznie miło!

eng:

Hello!

Next day, spent in Rather active way, of which I made photo. I don’t know if it’s because of absence of the female part of my children, or if it’s just so cool but I had so much fun, spending small amount of money. We went, with my treasure, to Tullamore Adventure Park, which took us an hour (!), so when we finally did it we were exhausted. We rested quickly to play a lot of pool drinking something funny named „slush puppy”. The whole back way we were dying of heat and tiredness but our ‘mom’ saved us from death driving us home. There, we were said we made good job with all houseworks and we ate delicious dinner. It was sooo nice!













A teraz czas na jedzenie, bez którego nie wyobrażam sobie tutaj życia:
1.Płatki (z owocami albo Rice Krispies) z mlekiem
2.Herbata
3.Tuńczyk
4.Chlebek pita
5.Krakersy
6.Czekolada Cardbury's
7.Madeira
8.Banany,winogrona i sałata
9.Jogurty
10.Sos do sałatek

PS.Mamy z Rossem także ulubioną, wspólną piosenkę: "Walking on Sunshine".

4 skomentuj:

Anonimowy pisze...
10 sierpnia 2010 00:24

Ale fajna ta Twoja praca w Irlandii!Kto wygrał?Mam

monavampire pisze...
10 sierpnia 2010 08:29

No wiem,że fajna :D Bo ludzie cudowni,wiesZ?
W większości Ross,ehhh...Ale to dlatego,że graliśmy na jakiś niby irlandzkich zasadach,o! :D :*

melliefee pisze...
10 sierpnia 2010 10:16

Sounds like you had a great time! :)

MadziX pisze...
12 sierpnia 2010 00:04

co to za bile ? on Cie oszukuje ;p

Deja un comentario

Volver al inicio Volver arriba ~...~. Theme ligneous by pure-essence.net. Bloggerized by Chica Blogger.